Blog

Będę się włamywać…

20171108_132549-1

Są dwie rzeczy, na które nigdy nie żałuję pieniędzy… Książki to jedna z nich. Wyssałam to chyba z mlekiem matki – w domu rodzinnym zawsze było multum książek. Wystarczyło powiedzieć, że chce się nową, a mama biegła do księgarni (tak, tak kiedyś trzeba było CHODZIĆ do księgarni i nie zawsze był to Empik) 😉 To bieganie mojej mamie zostało do dziś, tyle, że teraz odwiedza częściej bibliotekę. Ja robię dokładnie to samo z moimi dziećmi. Na nową grę trzeba sobie zasłużyć, ale nową książkę mogą mieć zawsze. Chyba udało mi się przekazać spuściznę następnemu pokoleniu, ponieważ moja córka na 6 urodziny zażyczyła sobie czytnik e-booków, jako że pochłaniała takie ilości, że powoli zaczynało w domu brakować miejsca na kolejne woluminy. Czytamy wszyscy – na palcach jednej ręki można policzyć wieczory, kiedy to nie siedziałam (ja lub mój mąż) z książeczką w ręku przy łóżkach dzieci. To nasz wieczorny rytuał, który uskuteczniamy od ponad 12 lat, kiedy to urodził się pierworodny. On już wprawdzie czyta sam, ale nieraz do tej pory przysłuchuje się kiedy to czytam najmłodszej córce o przygodach Neli 🙂
Drugą rzeczą, na którą nie żal mi wydawać pieniędzy to szkolenia. Ciągle mi mało wiedzy. Uwielbiam zgłębiać tajniki neurodydaktyki, czytać o tym, jak nasz mózg przyswaja wiedzę, jakie są różnice pomiędzy uczeniem się dzieci i dorosłych. Czasem marzę o takim lejku, przez który mogłabym wlać uczniom wiedzę do mózgu 😀 Jako, że takowego do tej pory nie wynaleziono, postanowiłam inaczej. Kupiłam książę Radka Kotarskiego „Włam się do mózgu” i postaram się znaleźć w niej tej lejek 🙂 Co z tego wyjdzie, zobaczymy po przeczytaniu.

A tymczasem jadę się szkolić…

eduKonferencja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.